Wyspa Bolko w Opolu przed wojną. Zobaczcie, jak wtedy wyglądał park.

Aby dostać się do parku na wyspie Bolko przez lata trzeba było korzystać z łodzi lub promu. Dawnym opolanom to nie przeszkadzało, bo park – otwarty w 1913 roku – kusił zielenią i alejkami. 

Na terenie wyspy istniała restauracja z tarasem wychodzącym na Odrę, a jej właścicielem 
był Alfred Kynast. Odwiedzający mogli nie tylko zjeść pyszne potrawy, ale także przyglądać 
się Odrze, po której pływały statki i barki. Wówczas było ich znacznie więcej niż obecnie.

Grono zagorzałych miłośników miało największe jezioro na wyspie, na którym zimą organizowano ślizgawki, a latem rekreacyjnie pływano łódkami. Dawne Bolkosee ma do tej pory niewielką wyspę, na której wciąż tkwi kamień z napisem dr Born Insel. Zresztą kamieni z napisami – wyrytymi jeszcze przez Niemców – jest na Bolko więcej.

Na starych zdjęciach najczęściej pokazywany jest też słynny taras restauracji, a mniej wiemy o wnętrzu lokalu. Przed wojną Tierpark-Gaststätte była znana z dań przygotowywanych według starych opolskich przepisów i kuchni egzotycznej. Specjalnością zakładu był bażant w sosie winnym i przepiórcze jaja ze szparagami. 

Największą atrakcją wyspy było jednak zoo. Początkowo teren przedwojennego ogrodu 
wynosił nie więcej niż 1,5 hektara, ale już w 1938 r. ogród zajmował blisko dwukrotnie większy obszar, bo wraz z rosnącą liczbą zwierząt, zwiększało się również zoo. Mimo to było ono dużo mniejsze niż obecne, zajmujące ponad 20 hektarów.

Na wyspę chodzono często po to, aby obejrzeć lwy, które witały opolan majestatyczną pozą, a często a nie mniejszym zainteresowaniem odwiedzających zoo cieszyła się ich sąsiadka – puma. Obok trzymano także niedźwiedzia polarnego oraz niedźwiedzia brunatnego, czyli zwierzęta jakich we współczesnym ogrodzie nie ma. 

Wspomnienia i kilka zdjęć zostało także schronisku młodzieżowym (Jungenheim in Bolko), które przed wojną zbudowały władze miasta. W schronisku – mogącym pomieścić 40 osób – organizowano letnie kolonie dla młodzieży, wysyłano tam również chorujące dzieci. Wyspę i park często traktowano bowiem jako rodzaj miejskiego uzdrowiska. 

Aby dostać się do parku na wyspie Bolko przez lata trzeba było korzystać z łodzi lub promu. Dawnym opolanom to nie przeszkadzało, bo park – otwarty w 1913 roku – kusił zielenią i alejkami.